czwartek, 29 grudnia 2016

3 urodziny Dresscloud, wygrana, recenzja i swatche paletki Sephora The delicate


W grudniu portal Dresscloud obchodził swoje 3 urodzinki i z tej okazji zorganizowano konkurs, w którym należało pokazać urodzinową stylizację z różowym akcentem. Postanowiłam, że zrobię imprezę z osobami, z którymi najlepiej się dogaduję i uwiecznię to na zdjęciu, które możecie zobaczyć wyżej :). Zaproponowałam 5 różnych stylizacji i udało mi się! 



Do wygrania było pudełko z cudownościami:
- Biała szczotka do włosów z holograficznym wzorem Forever21
-Dwie pary mięciutkich skarpetek
-Żel do rąk z drobinkami Sephora
oraz
-Paleta cieni Sephora The Delicate



I to właśnie o tym, ostatnim kosmetyku chciałabym napisać kilka słów. Jak już niektórzy wiedzą, nie mam zamiaru pisać książki na ten temat. Wiem, że chętniej czyta się krótkie i i konkretne recenzje. 



Opakowanie paletki jest bardzo ładne, ma brokatowe elementy i nietypowy trójkątny kształt. Cienie również są trójkątne. 
Są tu cienie matowe jak i połyskujące. Razem jest ich 9. Kolory to brązy, beże, delikatne burgundy oraz najciemniejszy granat wpadający już prawie w czerń z drobinkami brokatu. Pigmentacja cieni jest porównywalna z cieniami Makeup Revolution. Ciemne kolory są wydajniejsze niż jasne. 
Wadą tych cieni jest to, że bardzo się kruszą, na ostatnim zdjęciu pokazałam paletkę po używaniu jej do swatchy.



ZAPRASZAM :)

Karmelowe miu

Dziś przychodzę do Was z zestawem, w którym znajdują się moje dwie najnowsze perełki z lumpeksu :). Mianowicie jest to karmelowy płaszcz wiązany w pasie oraz nowiutkie botki Atmosphere na modnym okrągłym słupku. Kupiłam je w najtańszy dzień, więc buty kosztowały mnie jakieś 4-5 zł, a płaszczyk około 10-12 zł :). Płaszcz jest ciepły, wełniany. Niby rozmiar 44, ale czy aż tak bardzo jest mi luźny, że wygląda jak za duży? Raczej nie. Mi się bardzo podoba, takie lubię najbardziej, a gdyby był czarny to już by był idealny. Ale postanowiłam wskoczyć tym razem w inny kolor. Pod płaszczykiem kryje się basicowa szara bluzeczka na długi rękaw włożona w spodnie z wysokim stanem. Do tego gruby czarny szal i można wyjść na dwór :). 




spodnie - H&M
szalik - H&M
blzuka - second hand
buty - Atmosphere - second hand
płaszcz -  second hand


środa, 23 listopada 2016

Futro jesienią


Kompletny brak czasu na pisanie nowych postów sprawił, że trochę z opóźnieniem dodaję dzisiejszą stylizację. Główną rolę stanowi tu futrzany płaszcz marki Moss Copenhagen, który upolowałam w wakacje w second handzie. Był nowiutki z metką. Futro jest oczywiście sztuczne :). Na zdjęciach szalik który mam jest cienki, aktualnie noszę do tego płaszczyka również czarny szal, ale bardzo gruby i ciepły. Zestaw poniżej to czarne klasyczne rurki z wysokim stanem, khaka koszula i czarne botki na klocku. Wszystko tutaj jest "z drugiej ręki", więc koszt takiego zestawu nie jest wysoki. Stylizacja idealna na jesienną porę nie tylko względem kolorystycznym. Futerko, mimo iż nie jest jakoś bardzo grube, na prawdę dobrze grzeje :).







spodnie - second hand
szalik - second hand
koszula - second hand
buty - H&M - Vinted
płaszcz - Moss Kopenhagen - second hand








wtorek, 27 września 2016

Golden Rose Liquid Matte 03, 05, 10, 11 i 12 na ustach

Hej, jakiś czas temu zgromadziłam małą kolekcję pięciu pomadek Liquid Matte od Golden Rose. Kilka osób pytało mnie czy mogłabym je pokazać jak wyglądają na ustach, gdyż nie wszystkie swatche oddają prawdziwość tych kolorów. Ja w swojej kolekcji posiadam numerki 03, 05, 10, 11 oraz 12. 



Szybka recenzja na podstawie kolorów, które mam: 
Nie wszystkie kolory są całkiem matowe - 03,11 oraz 12 mają satynowe wykończenie, czyli takie małe lśniące drobinki. Dość szybko schną, faktycznie są nie do zdarcia i potrafią wytrzymać kilka godzin na ustach bez naruszenia. Jednak u mnie przy konkretnym posiłku zaczyna schodzić ze środka ust, pozostawiając kontur. Aplikacja ich sprawia mi czasem problem, ale większy mam przy ciemnych kolorach, nie wiem, dlaczego tak się dzieje. Kolor o numerze 12 mam wrażenie, że jest trochę bardziej wodny. Bardzo ładnie pachną, podobnie do budyniu waniliowego.

Teraz do sedna, zdjęcia robiłam w świetle dziennym i postarałam się pokazać Wam ich realny kolor jak tylko mogłam :).



Golden Rose Liquid Matte nr 03 - intensywny, ale i troszkę przygaszony róż o satynowym wykończeniu.

Golden Rose Liquid Matte nr 05 - ciemny śliwkowy kolor, bardziej wpadający w fiolet niż bordo o całkowicie matowym wykończeniu.


 Golden Rose Liquid Matte nr 10 - chłodny, nudziakowy i "trupowaty" kolor o całkowicie matowym wykończeniu. Małe ostrzeżenie! Kolor ten wielu osobom nie pasuje.

Golden Rose Liquid Matte nr 11 - przygaszony odcień pomarańczowy o satynowym wykończeniu.

Golden Rose Liquid Matte nr 12 - ciemny kolor wpadający w bordo o satynowym wykończeniu.






piątek, 16 września 2016

Zbieraj kryształki i wymieniaj na nagrody.

Hej :) !
Dzisiejszy post nie będzie na temat stylizacji a znów trochę o portalu Dresscloud. Jeśli nie wiesz co to za portal i o co tam chodzi zajrzyj do starszego postu, w którym jest wszystko wyjaśnione ->KLIK <- . Chciałam Wam dziś pokazać, co udało mi się tam zdobyć w ciągu półtorarocznej obecności, dzięki uzbieranym kryształkom (tzw. lajkom):

Moim pierwszym, małym skromnym swopem były perfumy Yves Rocher o zapachu różanym.


Drugi był już bardziej wypasiony: peeling, pędzel do cieni, eyeliner Sephora i krem Eveline, a nawet dostałam do niego gratis próbkę kremu. 

Trzeci swop to bardzo pojemna ekotorba Forever21 na zakupy z kocim motywem. Swopy zawsze są z dedykacją dla danej użytkowniczki.


Są zawsze pięknie zapakowane i cudownie pachną.

Czwartym swopem była opaska z kocimi uszkami H&M, pędzel do pudru i bibułki matujące Forever21 oraz balsam samoopalający Vita Liberta + próbka.


Oprócz wymiany kryształków, ruszyła też już dość dawno możliwość wymiany punktów które możemy zbierać, dzięki rejestracji nowych osób z naszego linka ->KLIK <- . Dresscloud wprowadziło teraz super nagrody i ja miałam już możliwość jedną z takich nagród zgarnąć :). 


 Rzecz, którą zdobyłam dzięki wymianie ciężko uzbieranych 50 pkt - pojemna torba z kotkiem z Primarka <3

Zapraszam Was serdecznie do świata Dresscloud, szczególnie kosmetykomaniaczki i ubraniomaniaczki :)
->KLIK<-









niedziela, 11 września 2016

Burgundowo-dżinsowa jesień

Dziś przychodzę do Was ze stylizacją gotową na jesień - wczesną jesień, kiedy nie trzeba opatulać się grubymi szalami, nie marznie nam tyłek i słonko jeszcze potrafi grzać. Zestaw składa się z burgundowej ramoneski z imitacji zamszu, czarnej asymetrycznej koszuli i jasno-niebieskich dżinsów, które znacie z wcześniejszego wpisu :). Wszystko to dopełniłam prostymi, czarnymi traperkami, które są zamszowe oraz moją ukochaną torebeczką również z burgundowym akcentem i czarnym frędzelkiem. Te części torebki też są z imitacji zamszu. 








koszula - chińczyk
spodnie - Pieces - second hand
ramoneska - H&M - second hand
buty - Marc Shoes - second hand
torebka - House






sobota, 27 sierpnia 2016

Zestaw z sh i ponczo z frędzlami House



Hej! 
Kolejna stylizacja nie jest na czarno. Okej tylko koturny, ale w połowie. Dzisiejszy zestaw to propozycja na nieupalne lato i ciepłe jesienne dni. W roli główniej przedstawiam ponczo z frędzlami z miękkiego, lejącego się materiału podobnego do zamszu. Resztę stylówki stanowią rzeczy znalezione w second handach - niebieskie, elastyczne dżinsy oraz biały t-shirt z napisem. Do tego zestawu dobrałam sandały na "słomkowym" koturnie.







ponczo - House
dżinsy Pieces - second hand
t-shirt - second hand
koturny Lindex - second hand